Dominikana - Wczasy na Dominikanie to pewność miłego odpoczynku
Znakomitym środkiem na jesienno-zimową chandrę jest wyjazd w jakieś egzotyczne miejsce. Zdecydowaliśmy się polecieć na Dominikanę. Odrobinę przerażała mnie tylko ta długa podróż. Jednakże kiedy tylko przyjechaliśmy na miejsce przekonaliśmy się, że
Dominikana to był świetny wybór. Codzienne wyjścia na plażę, leżenie na bielutkim piasku, pluskanie się w krystalicznie czystej, lazurowej wodzie a wszystko to w sąsiedztwie drzew palmowych, które rosną tu w zasadzie wszędzie. To były cudowne wczasy i jakiś straszny smutek nas ogarnął, kiedy musieliśmy wracać do szarej rzeczywistości. Na całe szczęście pozostały cudowne wspomnienia i pamiątki w postaci zdjęć. Te wczasy chyba do końca życia będę wspominać najsympatyczniej. Nie tylko z uwagi na to, że Dominikana to fantastyczny, zjawiskowy kraj, w którym żyją życzliwi ludzie. Przede wszystkim dlatego, że właśnie na Dominikanie wśród tej romantycznej scenerii, w blasku zachodzącego słońca oświadczył mi się mój chłopak. Fantastyczniejszego miejsca wybrać nie mógł - ciepły piasek, szum wody w oceanie, wspaniała atmosfera i malownicze widoki. Wcale mnie nie dziwi, że niektórzy mówią o tym kraju „raj na ziemi”. Dominikana to naprawdę doskonałe miejsce na wakacyjny wyjazd i idealne miejsce na oświadczyny :). Spośród bardzo wielu miejsc, jakie widziałam w życiu, Dominikana jest bezspornie najatrakcyjniejsza. Nigdzie więcej na świecie nie widziałam tak doskonałych, czystych plaż, na których wyrastały palmy kokosowe, niebieskawej wody w oceanie i pejzaży tak niesamowitych, że aż zapierało dech w piersiach. Przypuszczam, że w żadnym innym miejscu ludzie nie są dla siebie tak serdeczni i nie odnoszą się z taką życzliwością. Wakacje, które tam spędziłam były najbardziej niezwykłymi, jakie tylko mogłam sobie wymarzyć. Było bajecznie po prostu bajecznie. Słoneczko grzało, woda w oceanie była bardzo ciepła, dzięki czemu kąpiele i szaleństwo n desce windsurfingowej dawało mnóstwo radości.
Polecam również: