Szklarska - Szklarska -wigilia

W hoteliku
Szklarska jedzenie mieli naprawdę domowe. Trochę obawialiśmy się tej wigilii, bo jesteśmy tradycjonalistami, a szczególnie w sferze kulinarnej, ale ten pensjonat w Szklarskiej Porębie nie zawiódł nas. Wszystko było tak, jak być powinno. Postna wieczerza składała się z 12 potraw. Obok barszczyku z uszkami królował karp, a kapustkę z grzybami wcinało się z pierożkami. Wszystko to popite kompotem z suszu. Nawet mieli oryginalne makówki, a przecież Szklarska Poręba bardziej z kutii słynie, bo większość ludzi, którzy się tu osiedlili z kresów wschodnich pochodzi. Wszystko było swojskie, świeże i ze smakiem przyprawione.
Polecam również: