Szklarska Poręba - Szklars9

Do nauki na nartach przekonał mnie recepcjonista w Hotelu
Szklarska Poręba. Czego nie zdołał własny mąż, udało się entuzjastycznie nastawionemu panu, który polecił mi doskonałego instruktora. Nauczyciela ponoć lepszego w całej Szklarskiej Porębie nie było i się dlatego zdecydowałam. Pierwsze kroki to oczywiście ośla łączka i niejeden upadek, ale w miarę sobie przyswoiłam tę nie aż tak trudną sztukę. Mężowi udało się namówić mnie po tygodniu nauki na wjazd na Szrenicę. Stąd Szklarska Poręba prezentuje się najładniej. Ten majestat gór, cisza, czyste powietrze, ten słyszalny szus nart po zmrożonym śniegu i piękne słońce, które opala lepiej niż latem. Ze Szklarskiej Poręby wyjeżdżałam z nową miłością - instruktor nie, ale narty.
Polecam również: