konferencje - Mokre nogawki.
Niezbędnikiem podczas konferencji organizowanych w górach są łańcuchy przeciwśnieżne, ciepłe rękawice z pięcioma palcami i łopata składana. Może to dla mieszkańca Gdańska, Szczecina, czy Warszawy dziwnie brzmi, ale to jest taki zimowy niezbędnik. Konferencje są bardzo twórcze długie chwile dialogu w kawiarnianych ogródkach, są również bardzo przyjemne. Ale zimą ogródki są pod śniegiem. Bardzo miło wspominam
konferencje z Krynicy, Szczawna Zdrój, albo Ciechocinka. Długie spacery alejkami parkowymi z becherkami pełnymi wody mineralnej. Zimą ta przyjemność odpada. Pamiętam deszczowe dnie, gdy śnieg zalewany deszczem tworzył wielkie bajora przez które trzeba było przejść, ze spodniami mokrymi po kolana, wpadałem spóźniony salę. Zimą na nartach, nie na konferencjach !
Polecam również: